
Dłuuuga kolejka dzieci stała po popcorn oraz ciasta i ciasteczka upieczone przez Mamy ósmoklasistów, Nauczycieli i uczniów No Bell oraz Nazara i Maksa z NoBell-Liceum. Były też misternie zaplecione bransoletki i solidarnościowe przypinki w barwach ukraińskich.
Utarg z pierwszego dnia poszedł na zakup 303 paczek kawy, którymi wolontariuszki i wolontariusze z Jadłodzielnia Konstancin-Jeziorna uzupełnili paczki świąteczne.
Za część utargu z drugiego dnia kupiliśmy kołdry, pościel i naczynia, które pojechały dla potrzebujących w Ukrainie
